Zabieg chirurgiczny na powiększane penisa

Niewielu mężczyzn zdaje sobie sprawę, że blisko 1/3 do ½ prącia znajduje się wewnątrz ciała i jest połączona z zewnętrzną stroną za pomocą spodniej powierzchni kości łonowej, znajdującej się w kroczu. Zabieg chirurgiczny na powiększanie penisa, zwany również wydłużaniem chirurgicznym polega na zwiększeniu długości prącia, poprzez „wysunięcie” bądź „uzewnętrznienie” tego wewnętrznego odcinka. Niezwykle ciężko jest stwierdzić, ile dodatkowych centymetrów jesteśmy w stanie uzyskać. Wszystko zależy głównie od budowy naszego prącia. Zazwyczaj jest to 7 do 10 cm.

Operacja powiększania penisa jest stosunkowo czasochłonna – potrafi trwać nawet dwie godziny. Mimo że nie jest ona skrajnie bezpiecznym rozwiązaniem, warto wspomnieć, że nie powoduje powstania blizny na penisie. Niektórzy panowie boja się, że ich członek przejdzie nieodwracalne modyfikacje, efektem czego będzie wyglądał jak z koszmarów. Nic bardziej mylnego. W XXI wieku zabieg chirurgiczny przeprowadzany na penisie nie powoduje żadnych widocznych zmian w jego obrębie.

W czasie operacji chirurgicznej uwalniane zostają więzadła, które mocują ciała jamiste do kości łonowej. Ich nacięcie umożliwia dostanie się do tzn. prącia ukrytego. Odpowiednio wykonany zabieg pozwala na wysunięcie skrywanej części penisa na zewnątrz, efektem czego całość znacząco zwiększa swoje rozmiary. Mimo że zabieg ten jest bezpieczny, lekarze zalecają go osobom, które cierpią na problemy z penisem na skutek choroby czy wypadku.

Chirurgiczne wydłużenie prącia wykonywane jest w płytkiej narkozie ogólnej. Nacięcia wykonywane są u dołu brzucha (ok. 2,5 cm) oraz w obrębie owłosienia łonowego. Krążą mity, iż zabieg ten nie tylko pozostawia blizny, ale również prowadzi do przeniesienia na penisa owłosienia łonowego. Jak zauważyliśmy, są to jedynie mity.

Efekty operacji będą widoczne po kilku dniach. Penis w stanie spoczynku powiększy się o około 3 cm. Tutaj wszystko zależne jest od indywidualnych predyspozycji mężczyzny – czasami może być to więcej cm. Przyrost długości prącia w stanie wzwodu jest zazwyczaj mniejszy, aniżeli w czasie spoczynku. Istnieje ryzyko, że nie uda am się osiągnąć żadnego przyrostu w stanie wzwodu. Zdarza się to u 4 proc. operowanych przypadków. Zwiększenie długości zależne jest od budowy anatomicznej pacjenta. Przed zabiegiem nie da się przewidzieć jego efektów. Po zabiegu natomiast zmuszeni jesteśmy do krótkiej „rehabilitacji” – rozciągania oraz obciążania członka.

Szwy po operacji wydłużania penisa ściągane są średnio po tygodniu czasu. Pacjent wychodzi ze szpitala już na drugi dzień po wykonaniu zabiegu. Rozciąganie prącia po jego powiększeniu jest konieczne, jeżeli chcemy, aby efekty operacji były stałe. Dodatkowe ćwiczenia przeciwdziałają także powstawaniu blizn. Obciążenie winniśmy stosować co najmniej pół roku.

No votes yet.
Please wait...